|
Niejaki(a) chello dnia wtorek 28 paxdziernik 2003 21:53 w wiadomosci
naskrobal(a):
> Wiec, od pierwszego dnia u nas udalo jej sie:
> - zjesc gumoleum z podlogi w przedpokoju,
> - zjesc gumoleum w kuchni
> - zjesc 1/5 tapety w przedpokoju
> - sprawdzic jak gleboko osadzona jest ceglowka w scianie
Zdolna bestia :)
> - sprawdzic czy cale opakowanie lekow (jakies srodki dla sportowcow) sa
> jadalne (o dziwo nic jej nie bylo)
faktycznie o dziwo
> - przeczytala oczywiscie kilkadziesiat gazet,
> - sprawdzilo chlonnosc wody w tysiacu recznikow papierowych
wody czy moczu? :)
> Nie wiem, czy rozrabia z nudy (bo siedzi sama ze swoimi 7 zabawkami i
> gryzaczkami) przez ok 8-9 godzin, czy dlatego ze jeszcze nie wychodzi, czy
> moze dlatego ze tak juz ta rasa ma?????
A kto by tyle nudy sam wytrzymal?????
Bokserki sa pieskami baaaardzo zywotnymi i zabawowymi (tez mam taka :) ).
Moja na szczescie bardzo duzo biega na wolnosci i dlatego pewnie niczego
w domu nie zniszczyla. Wet mowil, ze po pierwszej cieczce psiak sie nieco
wyciszy, ale i tak potrzebuje duuuuzo ruchu (moja psica w tym momencie
wlasnie zaczela po powrocie ze spaceru znecac sie nad szmaciana lalka :)
). Poprobuj z wieksza iloscia zabawek lub nabadz psicy gryzaka, ktorego
mozna nafaszerowac smakolykami w taki sposob, ze pies musi sie sporo
napracowac aby go z tego ustrojstwa wydlubac (ma to nawet jakas nazwe, ale
nie pamietam jaka (kong chyba)). Troszke to kosztuje, ale na pewno mniej
niz tepety, ceglowki i gumoleum :).
Pozdrawiam i zycze milej zabawy z boksiem (fantastyczne pieski :) )
--
Grzegorz
gtomNOS...@4web.pl
(Jesli raczysz odpowiedziec na priv- usun NO SPAM z adresu )
|